sobota, 9 maja 2015

Od Północnego Kwiatu C.D Czerwona Gwiazda

Kiedy weszłam do legowiska Czerwonej Gwiazdy zobaczyłam także szóstkę kociąt.
- Czerwona Gwiazdo, urodziłaś kocięta, to takie wspaniałe! – zachwyciłam się.
Przywódczyni skinęła głową, po czym zaczęła wylizywać młode. Usiadłam przed nią obserwując, co robi. Nagle obok mnie stanął Szara Gwiazda. Był zachwycony tym, że jego partnerka ma potomstwo.

~~kilka dni później~~

Położyłam trzy myszy i ptaka na stosie świeżej zdobyczy. Ziewnęłam. Szara Gwiazda spał w legowisku, w którym robił to zawsze, zaś Czerwona Gwiazda opiekowała się kociętami w Kociarni. Jednak tego ranka poszła pierwszy raz na polowanie.
Po chwili wróciła, ale poszła gdzieś ponownie. Po drodze miauczała coś. Dopiero po chwili zrozumiałam.
- Cztery kocięta, gdzie one są?!
Razem z Wilczym Kłem popędziliśmy je szukać. Biegałam po całym obozie i ich szukałam. Nagle usłyszałam rozpaczliwe miauczenie Wilczego Kła. Weszłam pomiędzy krzaki, w których był i zobaczyłam cztery małe, zakrwawione ciałka kociąt przywódczyni. 
qegg<br/><a href="http://oi62.tinypic.com/20u7s4x.jpg" target="_blank">View Raw Image</a>
 
Po chwili wbiegła tam Czerwona Gwiazda.



Red?

JA-SAMA-TEGO-CHCIAŁAM JASNE? - Powiedziała Zua wyrodna matka Red xD

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz